Historia firmy

Od akcesoriów do telefonów, poprzez galanterię, aż do etui zabezpieczających kluczyki Keyless i karty RFID...

Wszystko zaczęło się w zasadzie przypadkiem. Obserwując rozwój Internetu i możliwości jakie daje użytkownikom na całym świecie, zafascynowały nas zakupy internetowe. Zamówienie z dostawą do domu, bez wychodzenia? Początkowo trudno nam było w to uwierzyć. Pierwsze zamówienie, drugie, trzecie i kolejne - dostawa praktycznie w kolejnym dniu, pełna zgodność z opisem bezproblemowy kontakt z obsługą zasiadającą "po drugiej stronie monitora". Współczesna technologia i narzędzia jakie udostępnia są niesamowite; w dużym skrócie m.in. z tego powodu także w naszych głowach zrodził się pomysł, że "my też musimy spróbować". Rejestracja firmy, poznawanie tajników przedsiębiorczości i stopniowa nauka od podstaw. Szkolenia, nieprzespane noce spędzane na forach tematycznych, testowanie kolejnych funkcjonalności, nowych rozwiązań i sprzedaż - metodą prób i błędów. Analiza wykresów, efektów i nanoszenie poprawek w zależności od wniosków - to wszystko nie miało końca. Handel internetowy, znany wcześniej nam wyłącznie od strony konsumenta stał się naszym codziennym zajęciem, w którym wszystko mogliśmy zobaczyć "od kuchni". Cała przygoda rozpoczęła się w elektronice, ale głównie skupiała się wokół akcesoriów GSM. Pierwsze kroki, jak większość firm, stawialiśmy na najpopularniejszym portalu aukcyjnym co pozwoliło nam przede wszystkim na zdobycia doświadczenia w zakresie obsługi Klienta oraz wypracowania w miarę upływu czasu skutecznej metody działania. Rynek szeroko pojętych akcesoriów do telefonów, z początku ciekawy, inspirujący z czasem okazał się bardzo dynamiczny. Wciąż zmieniające się modele telefonów, nowi producenci, przeróżne trendy oraz różnorodność dostępnego towaru w połączeniu z innymi czynnikami spowoduje, że finalnie przestaniemy się w nim odnajdywać. Do podjęcia kluczowej decyzji upłynie jednak jeszcze duuuużo czasu. Działamy prężnie, wprowadzamy nowe produkty, doskonalimy swe umiejętności fotografowania przedmiotów, sporządzania opisów i sprzedajemy. Zamówień w ciągu dnia spływa na tyle dużo, że pracujemy od rana do nocy. Przestajemy zauważać, że działalność prowadzona w domowych warunkach szybko odmienia nasze pomieszczenia, które coraz bardziej przypominają jeden wielki magazyn. Przychodzi dzień, który rzuca nam chłodne spojrzenie na obecną rzeczywistość i nasuwa prosty wniosek: "nie da się wypoczywać, spać i posilać będąc ciągle na zapleczu magazynowym". Tak zrodził się pomysł otwarcia tradycyjnego sklepu z bezpośrednią obsługą Klienta. 

Pierwszy sklep stacjonarny naszej firmy

Klamka zapadła. Po znalezieniu dogodnej lokalizacji dla nowej siedziby naszej firmy podpisujemy umowy o wynajem lokalu i dopełniamy wszelkich innych formalności by w jak najkrótszym czasie zbliżyć się do otwarcia sklepu i powitać nowych Klientów. Remont prowadzimy we własnym zakresie, bo przecież każdy detal musi być dopracowany najbardziej jak tylko się da. Już tylko zamówienie szyldów, reklamy w prasie, lokalnych mediach i wielkie otwarcie. Dla nas to w zasadzie radość podwójna bo udało się stworzyć nie tylko drugi kanał sprzedaży produktów, ale też skutecznie oddzielić życie prywatne od zawodowego. Każdy dzień to nowe doświadczenia - wszak teraz obsługujemy Klientów nie tylko tych z internetu ale także "face to face", obdarowywani Waszymi licznymi uśmiechami i dobrym słowem, doradzamy, pomagamy, sprowadzamy towar na specjalne zamówienia i bezpłatnie aplikujemy szkła ochronne na posiadane przez Was telefony. Kontakt z klientem cenimy sobie wyjątkowo bo ma on zupełnie inny, nieznany dotąd charakter. Różne wymagania, potrzeby i oczekiwania - rozumiemy, że każdy z Was jest inny dlatego staramy się sprostać każdemu wyzwaniu jakie przed nami stawiacie. Jest nam niezwykle miło czytając pozytywne opinie na nasz temat w Internecie, widząc osoby przekraczające próg naszego sklepu i mówiące, że są u nas z polecenia innych zadowolonych Klientów. Działalność w obecnym kształcie daje nam ogrom pozytywnych odczuć. Nieustannie działamy w środowisku internetowym, a z drugiej strony możemy zachować tradycyjną formę handlu spotykając się z Wami osobiście.

Gdy druga strona medalu jest coraz bardziej wyraźna...

Tak dobrze wszystkim znane powiedzenie "druga strona medalu" lub jak kto woli "każdy kij ma dwa końce" miały oczywiście odzwierciedlenie także u nas. Dosyć trafnie w powyższe powiedzenia wpisywała się branża, w której działaliśmy - GSM. Kolejnych marek i akcesoriów nie ubywa, lecz dochodzi od sytuacji zupełnie odwrotnej - pojawiają się kolejni producenci, kolejne akcesoria. W rezultacie Klienci się do nich przekonują i z czasem zderzamy się z sytuacją, w której każdy z Was poszukuje czegoś innego. Czy pomyślelibyście, że w pewnym momencie 2017 roku na rynku było około 50 bardzo popularnych, "chodliwych" telefonów, do których każdy potrzebował innych akcesoriów? Pomijamy tutaj produkty typowo elektroniczne takie jak słuchawki czy ładowarki, bo zastosowanie takiej grupy produktów możliwe było w niemal wszystkich urządzeniach. Gniazda ładowania, wejścia słuchawkowe na ogół prawie zawsze pokrywały się w różnych telefonach więc mogliśmy polecić klientom coś sprawdzonego i konkretnego; prawdziwą udręką zaczynały stawać się etui oraz szkła hartowane na ekran. Pierwsza grupa: z plastiku, z silikonu, matowa lub błyszcząca, z nadrukiem lub przezroczysta, minimalnie pogrubiająca albo toporna i pancerna nakładka. Pokrowiec otwierany na bok lub do dołu, a każdy z nich wykonany z satyny, włókna węglowego, skóry ekologicznej lub naturalnej; wzór w romby, kwadraty, trójkąty i etui dla dzieci z bohaterami najbardziej popularnych bajek i filmów animowanych. Oczywiście dochodzą do tego jeszcze różne wersje kolorystyczne oraz dni okazjonalne takiej jak święta czy walentynki. Chcąc mieć całkiem realny obraz tego co powinno znaleźć się w magazynie profesjonalnego sklepu z akcesoriami GSM wystarczy zsumować wszystkie powyżej wymienione rodzaje pokrowców, a następnie przemnożyć ją przez ilość topowych w obecnym czasie telefonów. Nie możemy też zapominać o tym, że każdą sztukę warto posiadać w ilości większej niż 1 (wzór, który szczególnie przypadł do gustu często był kupowany w przynajmniej podwójnej liczbie sztuk). Zakładając optymistycznie, tak doskonałe zatowarowanie sklepu musimy mieć na uwadze to, że cykl życia niektórych telefonów na rynku trwa bardzo krótko. Flagowe modele oczywiście cieszą się popularnością przez kilka miesięcy, w związku z czym akcesoria do nich zawsze się sprzedają; są jednak urządzenia, których popularność znika średnio po 4-6 tygodniach (wystarczy, że operator komórkowy zmieni ofertę z dostępnymi modelami telefonów). Wszystkie produkty zakupione do takiego, niepopularnego już telefonu stają się praktycznie "leżakiem magazynowym", co istotne - każde urządzenie jest inne także pokrowiec od modelu "x" nigdy nie będzie pasował do modelu "y" czy "z". Chcąc podsumować - branża zmienia się na tyle, że model modny dziś za półtora miesiąca może zostać wyparty przez swojego następcę, a wtedy akcesoria do niego pozostaną nie do odsprzedania, czyt. będą stratą firmy.

Równocześnie zmianom i ulepszeniom przez producentów była poddawana druga czołowa grupa akcesoriów - szkła hartowane (doskonale znane wszystkim chcącym chronić swój smartfon przed zbiciem ekranu). Początkowo dostępne w jednakowej, płaskiej wersji produkty, z czasem zaczęły się pojawiać szkła wyprofilowane z klejem dookoła ramki oraz wersje Full Glue - najlepsze, zakrzywione, aplikowane całą powierzchnią. Dostępność różnych wersji szkieł stała się konsekwencją stosowania zakrzywionych wyświetlaczy telefonów, zapoczątkowanych przez Apple.Wkrótce doszedł też rodzaj czwarty szkła - utwardzane lampą UV, na nich jednak nie mieliśmy już okazji "pracować". I tutaj - dobrze wyposażone zaplecze magazynowe wymagało posiadania kilku rodzajów szkieł, kilku producentów na najbardziej topowe telefony, które przecież ciągle się zmieniają.

Coraz bardziej obserwujemy tendencje na rynku i jego dynamikę, dostrzegamy wypełnione po brzegi półki naszego magazynu i zdajemy sobie sprawę w jak dużą ilość towaru musimy się jeszcze zaopatrzeć aby zadowolić każdego Klienta bez wyjątku. Podejmujemy trudną, ale rozsądną decyzję o rozstaniu z branżą. Rezygnujemy ze sklepu, ze smutkiem informując o tym ciągle odwiedzających nas lojalnych Klientów. Finalnie przeważającą część towaru wyprzedajemy sporo poniżej ceny zakupu i myślimy o nowym kierunku rozwoju firmy...

...i nagle przypominamy sobie pewien świąteczny okres gdy postanowiliśmy spróbować swoich sił w sprzedaży galanterii. Ot, taki jednorazowy strzał w sprzedaży internetowej w celu podniesienia zysku firmy, strzał zresztą bardzo udany bo portfele i teczki są zawsze chętnie kupowane na prezenty świąteczne. Mikołaj obdarowuje wszystkich prezentami, Gwiazdka się kończy a my "epizod galanteryjny" puszczamy w niepamięć, robimy to przynajmniej do tego czasu bo jak się okazuje będzie miał on znaczenie dla kolejnych stawianych przez nas kroków w działalności.

Powstanie e-keyless.pl

Motoryzacja i nowinki techniczne z nią związane zawsze wzbudzały naszą ciekawość. Może inaczej, wzbudzały ją do pewnego stopnia, bo dosyć dziwnie zapatrywaliśmy się na posiadanie przez samochody przyszłości funkcji "autopilota". Że niby pojazd będzie prowadził się sam odbierając nam całą przyjemność płynącą z jazdy? Czasy niestety nieubłaganie idą do przodu, więc pewnie i takie rozwiązania staną się za jakiś czas czymś zupełnie normalnym. Nas jednak w pewnym okresie zafascynowała prywatnie inna nowinka techniczna, a mianowicie możliwość odpalania auta bez kluczyka. Samochód bez stacyjki? Bez klucza na breloczku? No jak to! Wysiadasz z auta, oddalasz się na zakupy i nie musisz się zastanawiać czy je zamknąłeś bo samochód zauważył sam oddalający się kluczyk i zatrzasnął zamek? Początkowo niewiarygodne stało się rzeczywistością. Po spędzeniu kilku dni z takim samochodem doszliśmy do wniosku, że to wcale nie jest takie złe. Jest nawet wygodne. Ale zaraz, jeśli wszystko odbywa się poprzez wysyłanie sygnałów to na pewno znajdą się za chwilę chętni, którzy taki sygnał przechwycą (wszak zapotrzebowanie na części zamienne różnych marek nie maleje, nie spada też wskaźnik kradzieży). No i stało się. Coraz więcej słyszymy o kradzieży aut już nie na stłuczkę, a "na walizkę". Podczas gdy właściciel spokojnie śpi w domu i nie przewiduje niczego złego, rano jest zszokowany widząc, że jego samochodu po prostu nie ma. Nerwy, myśl o straconych pieniądzach, wizyty na komisariatach i przedłużająca się niepewność - czy jeszcze kiedykolwiek zobaczymy swoje wymarzone auto...

Nabycie szerokiego doświadczenia w branży akcesoriów GSM mającego różnorodne podłoża, znajomość i umiejętność wyboru najlepszych materiałów do produkcji stosowanych m.in w galanterii oraz zamiłowanie do nowinek motoryzacyjnych - w połączeniu zaowocowało ukierunkowaniem się na handel zupełnie nową grupą produktów, którą stanowią antykradzieżowe etui na kluczyki samochodowe Keyless, Keyless GO i Smart Key. Do oferty sklepu wprowadzamy tylko najlepsze i sprawdzone produkty, które uprzednio osobiście testujemy pod kątem działania i jakości. Stawiamy na sprawdzonych producentów i stopniowo poszerzamy ofertę tak aby każdy z Was znalazł u nas coś dla siebie. Obecnie w naszym sklepie kupicie pokrowce różnego typu - otwierane na bok lub do dołu, w większym lub mniejszym rozmiarze, wykonane z najprzeróżniejszych materiałów lub skórzane. Co najważniejsze dla nas - artykuły przez nas sprzedawane spotykają się z zadowoleniem po Państwa stronie, a to motywuje nas do działania jeszcze bardziej. Niebawem planujemy znaczne poszerzenie oferty produktowej o kolejne modele etui na kluczyki samochodowe; w ofercie sklepu pojawią się ponadto różnego rodzaju etui i wkładki chroniące karty płatnicze przed skanowaniem.

Zapraszamy - do odwiedzenia naszego sklepu i na zakupy :).

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl